Trenażer szosówka. 15 min rozgrzewka tętno 115. 5 min tętno 120. 5 min na stojąco ciężkie przełożenie tętno 140. 10 min wysoka kadencja tętno 120. Na przemian dwa interwały po 5 min ciężko tętno 150 i 10 min lekko tętno 120. Razem czas 1 godzina.
Szosa z synem Tomkiem na trasie Szadek - Rossoszyca - Woźniki - Zd-Wola. Jazda na zmiany z wysoką kadencją. Za Miedźnem przez ok 2km ostra tempówka. Reszta spokojnie w drugiej strefie. W połowie dystansu złapałem kapcia.
Tenażer szosówka. Rozgrzewka do tętna 120. Następnie jazda z tętnem 130-135, dwa sprinty do 150 i na koniec jazda z tętnem 120. Dolny chwyt, płynność pedałowania. Czas 45 minut.
Maraton Mazovia MTB Mrozy. Team BCT w składzie Jacek, Damian, Mariusz, Dawid i ja. Pojechałem dystans giga i trochę brakło sił na drugiej pętli. Dokuczał mi ból brzucha i pleców. Impreza fajna, trasa urozmaicona, pogoda dopisała.
Maraton w Makowie Mazowieckim. Temperatura około 4 stopnie. Słonecznie. W lesie śnieg i lód, na otwartym terenie błoto i kałuże. Zaliczyłem trzy porządne gleby, ale mało kto nie zaliczył he he. Nasz team BCT w składzie: Jacek, Damian, Mariusz, Dawid i ja. Maraton ukończyłem na 38 w open i 4 w kategorii. W sumie dość kameralna impreza ( około 80 zawodników ), ale atmosfera i organizacja super.